PIERWSZY W POLSCE PORTAL DYREKTORÓW SZKÓŁ
I PRZEDSZKOLI NIEPUBLICZNYCH

PORADY PRAWNE

29.09.2021ZARZĄDZANIE PLACÓWKĄ
Jesteśmy niepubliczną placówką specjalną dla dzieci z autyzmem. Mamy grupy liczące czworo dzieci i dwóch terapeutów w każdej grupie. Czy istnieje możliwość zwiększenia grupy o jedno dziecko w każdej z nich? Z tego, co widzę, istnieją przedszkola specjalne, w których dzieci jest 5, a nawet więcej i są to również placówki specjalne. Czy o taką zgodę należy zapytać odpowiedni organ, np. kuratorium? Mamy dzieci na liście rezerwowej, a nie mamy odpowiedniego miejsca, by stworzyć następną grupę.

Na podstawie § 6 ust. 5 pkt 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 28 lutego 2019 r. w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli (Dz. U. z 2019 r., poz. 502) liczba dzieci w oddziale przedszkola specjalnego i oddziale specjalnym w przedszkolu ogólnodostępnym wynosi w oddziale dla dzieci z autyzmem, w tym z zespołem Aspergera – nie więcej niż 4. Żaden obowiązujący przepis nie odsyła do stosowania tej regulacji, dotyczącej publicznych przedszkoli, w przedszkolach niepublicznych. W placówkach niepublicznych należy ją traktować jako wskazówkę interpretacyjną w zakresie zapewnienia warunków bhp pobytu dzieci i pracy nauczycieli w oddziale dla dzieci z autyzmem. Organizację niepublicznego przedszkola określa jego statut, który formalnie może przewidywać większą liczbę dzieci z autyzmem w oddziale, jeśli możliwe jest zapewnienie warunków bhp nauki i pracy (art. 173 ust. 2 w zw. z art. 102 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe, Dz. U. z 2021 r., poz. 1082). Ponadto należy sprawdzić, czy ograniczeń w zakresie liczby dzieci w oddziale pod opieką nauczycieli w danych warunkach lokalowych nie określają opinie Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz komendanta powiatowego (miejskiego) Państwowej Straży Pożarnej, dotyczące warunków bhp, złożone wraz z wnioskiem o wpisanie niepublicznego przedszkola do ewidencji (art. 168 ust. 4 pkt 3 lit. d PO). Jeśli wszystkie powyższe warunki formalne są spełnione (nie ma ograniczeń do funkcjonowania grup tylko do 4 dzieci), konieczne jest jeszcze ustalenie, czy organ prowadzący i dyrektor są w stanie zapewnić warunki bhp nauki i pracy w większych liczebnie grupach dzieci z autyzmem – art. 10 ust. 1 pkt 1 PO i § 2 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz. U. z 2020 r., poz. 1604 ze zm.). W przypadku zwiększania liczebności grup nie jest natomiast konieczne uzyskiwanie zgody kuratora oświaty.

DODATKOWO

PODOBNE PYTANIA W KATEGORII ZARZĄDZANIE PLACÓWKĄ
19.02.2025
Dzień dobry, uprzejmie proszę o poradę, jakie kroki powinien poczynić dyrektor szkoły w następującej sytuacji: w piątek, w bardzo późnych godzinach wieczornych, wychowawca kl. 3 otrzymał wiadomość od rodzica ucznia o tym, że kilkoro dzieci na grupie whatsApp pisze bardzo wulgarne słownictwo, a także umieścili wpis o treści: "xxx (imię chłopca) to debil". Jedna z mam wysłała screena wiadomości do mamy chłopca o takim imieniu, który nie jest uczestnikiem grupy. Mama chłopca skontaktowała się z prawnikiem i zamierza powiadomić prokuraturę oraz kuratorium w sprawie o hejt na jej synu oraz o cyberprzemoc; rodziców określa mianem: patologia wychowania. Rodzice chłopców, którzy pisali na grupie próbowali skontaktować się z mamą chłopca i wyjaśnić, że nie chodziło o jej syna, jednak mama nie przyjęła propozycji spotkania. Nadmienię, że sytuacja ma miejsce podczas ferii zimowych. Spotkałam się z rodzicami chłopców, którzy byli uczestnikami grupy, poinformowałam ich, że whatsapp jest dozwolony od 13 lat i powinny być określone jasne zasady korzystania. Zwróciłam uwagę na słownictwo. Rodzice przyznali, że to nie powinno mieć miejsca i rozmawiali z dziećmi na ten temat; są otwarci na współpracę. Przeprowadziłam również rozmowę telefoniczną z mamą chłopca proponując spotkanie wszystkich rodziców w celu przypomnienia zasad panujących w grupie, wzajemnego szacunku, konsekwencji stosowania obraźliwych zwrotów itp. Zaproponowałam również wsparcie psychologa oraz przeprowadzenie przez pedagoga warsztatów, ale to dopiero po powrocie do szkoły, czyli za dwa tygodnie. Mama stwierdziła, że to jej nie satysfakcjonuje, domaga się zagrożenia rodzicom skreślenia z listy uczniów za demoralizację jej syna i za hejt. Poinformowała, że będzie również monitorować, czy szkoła postępuje zgodnie z procedurami. Czy ten rodzic ma prawo żądać od dyrektora informowania o podjętych przez niego działaniach? Proszę o informację, jak daleko w tej kwestii powinien ingerować dyrektor, jeśli sprawa toczyła się w czasie wolnym od zajęć i na prywatnej grupie. Szkoła posiada procedury postępowania w sytuacjach stosowania niewłaściwego słownictwa, obrażania, cyberprzemocy itp. Jednakże opisana sytuacja była jednorazowa i nie dotyczyła chłopca bezpośrednio. Czy Z góry dziękuję za pomoc w tej kwestii.
Uzyskaj
dostęp
do
Ponad
250
DOKUMENTÓW DOSTOSOWANYCH
DO SPECYFIKI SZKÓŁ
I PRZEDSZKOLI NIEPUBLICZNYCH
90
ARTYKUŁÓW PORUSZAJĄCYCH
PROBLEMY OŚWIATY NIEPUBLICZNEJ
720
Porad prawnych